Tarta z karmelizowanymi orzechami włoskimi nazywa słodkim skarbem Grenoble. Typowa dla regionu Owernia – Rodan – Alpy. Wykorzystuje lokalny produkt – orzech (pisałam ciut więcej o nim niedawno, zainteresowanych odsyłam do poprzednich postów). Prosta i szybka do wykonania. Pyszna.
Rozpływające się połączenie maślanego spodu, chrupiących orzechów i słodyczy karmelu. Dawno temu, we francuskich alpach na krychym spodzie kładziono orzechy i polewano miodem. Deser był sycący, w sam raz na jesienne chłodniejsze popołudnia i wieczory. Później pojawił się na tarcie karmel.
Przepis:
średnica foremki 23 cm
Spód:
200 g mąki
100 g masła
25 g brązowego cukru
żółtko
szczypta soli
50 g wody (dodawaj etapami pod koniec)Składniki zagniatamy i wkładamy do lodówki. Ciasto będzie sprawiało wrażenie dość rzadkiego; w formie placuszka owiniętego folią chłodzimy.
Nadzienie
250 g orzechów włoskich (najlepiej z Grenoble🙂; ale z naszymi również wychodzi)
150 g cukru
60 g masła
200 g śmietany – ja dałam śmietanę 18 % , gęstą (w przepisie jest płynna crème fraiche)
Na niedużym ogniu rozpuszczamy cukier. Wsypując go staramy się by równomiernie pokrył dno rondelka. Nie nieszamy. Ewentualnie ruszamy rondelkiem. Jak mamy roztopiony cukier dodajemy śmietanę w temperaturze pokojowej poza ogniem. Mieszamy. Dodajemy miękkie masło. Mieszany do połączenia. Gdyby ponawiały się kawałeczki cukru podgrzewając na małym ogniu i mieszając staramy się by się rozpuściły. Wsypujemy pokrojone orzechy. Mieszamy tak by były ładnie oblepione karmelem. Odstawiamy na bok.
Foremkę do tarty posypujemy mąką. Wykładamy schłodzonym ciastem tylko spód foremki. Nakłuwamy w paru miejscach i pieczemy w 180 stopniach 30 minut. Następnie lekko studzimy i wykładamy równomiernie orzechy na spód. Pozostawiamy do zastygnięcia. Przechowywałam tartę w temperaturze pokojowej, najlepsza na drugi dzień.
We Francji podawano ją jeszcze z bitą śmietaną, można też dodać kulkę lodów waniliowych. Ale to już będzie chyba rozpusta.
Przepis na tę tradycyjną tartę znalazłam na stronie www.alpes-isere.com, autor przepisu: Les passions Laurie.
