Kategorie

Kategorie

Świąteczne gruszki w czerwonym winie

Wykwintny deser na świąteczny obiad. Pochodzi z kuchni francuskiej, ma średniowieczne korzenie; szczególnie popularny jest w regionach winiarskich.

Deser jest prosty do wykonania. Podczas przygotowywania korzenne zapachy pięknie roznoszą się po domu. Zrób i zaskocz swoich gości…

4-6 twardych i niedużych gruszek

butelka czerwonego wina wytrawnego, najlepiej oczywiście francuskiego

160 g cukru brązowego

200 g likieru porzeczkowego

2 laski cynamonu

2 gwiazdki anyżu

laska wanilii

5 ziarenek pieprzu

1/2 soku z cytryny

1/2 skórki otartej z cytryny

3 goździki

200 g śmietanki gęstej 36%

200 g mascarpone

łyżeczka cukru pudru

sok z cytryny do skropienia gruszek

Gruszki obierz, zostaw ogonek; odetnij delikatnie spód – tak by można było potem gruszkę postawić. Możesz też gruszki przekroić, wydrążyć delikatnie gniazda i gotować połówki gruszek.

Skrop gruszki sokiem z cytryny. Wino wlej do garnka. Dodaj likier porzeczkowy, wszystkie przyprawy, cukier, rozkrojoną i wydrążoną laskę również. Likier porzeczkowy jest bardzo istotny, sprawi, że gruszki będą miały piękny kolor, a syrop ciekawszy smak.

Gotuj gruszki na niewielkim ogniu, pod przykryciem około 30-40 minut, tak by delikatnie zmiękły, ale się nie rozgotowały. W trakcie gotowania obróć je na drugą stronę parokrotnie, jeśli nie są całkowicie zanurzone w winie.

Następnie ostudź i włóż pod przykryciem do lodówki na 24 godziny. Parę razy przewróć gruszki na drugą stronę, tak by się równomiernie zabarwiły i nasiąkły winem. Po tym czasie, wyjmij gruszki z wina. Powinny mieć piękny burgundowy intensywny kolor.

Wino gotuj 30 minut, tak by zredukowało swoja objętość i syrop zgęstniał.

Ubij schłodzone mascarpone z bitą śmietaną i cukrem pudrem. Wyłóż na dno pucharka.

Na ubitą śmietanę i mascarpone wyłóż gruszki.

Syrop możesz ostudzić lub polewać deser jeszcze lekko ciepłym. Syrop można przechować w lodówce 2-3 dni.

Smacznego! Gruszki z syropem nie tylko wyśmienicie smakują, ale też mogą być piękna ozdobą świątecznego stołu. U mnie będzie to deser po świątecznym obiedzie podczas drugiego dnia Świąt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *