Sezonowa tarta z kurkami na delikatnym i kruchym spodzie. Do tego szpinak i kozi ser.
Polecam😋
Piekłam w foremce o średnicy 24 cm
Ciasto:
170 g mąki pszennej typ 480
75 g mąki krupczatka
1 jajko
135 g zimnego masła pokrojonego
3 szczypty soli
Składniki zagniotłam. Włożyłam do lodówki na 40 minut. Następnie wylepiłam ciastem foremkę – spód i boki- uprzednio smarując ją masłem i oprószając bułką. Podpiekłam delikatnie nakłute w paru miejscach widelcem ok 12 minut.
Nadzienie:
300 g oczyszczonych kurek
3 nieduże szalotki
3 ząbki czosnku
200 g śmietany 18 %
3 jajka
łagodny serek kozi do smarowania 120 g
szpinak baby 150 g
sól
pieprz
oliwa z oliwek
masło i bułka do oprószenia formy
Posiekaną cebulkę i czosnek zeszkliłam na oliwie z oliwek. Dodałam kurki. Smażyłam do momentu, kiedy kurki lekko zmiękły. Na sam koniec dodałam szpinak i chwilkę dusiłam całość. Delikatnie posiliłam.
3 jajka rozmieszałam ze śmietaną. Przyprawiłam solą i pieprzem.
Na podpieczony spód wyłożyłam masę kurkowo- szpinakową. Odlałam wcześniej wodę, którą puścił szpinak i kurki. Rozsmarowałam równomiernie serek kozi. Całość zalałam masą jajeczno-śmietanową. Piekłam w 180 stopniach do momentu, aż brzegi ciasta zrobiły się złote, a masa była ścięta, ok 30 minut.
Wyjmując ciasto z piekarnika uważamy na brzegi – są delikatne i kruche.
Tarta dobrze się komponuje z sałatą rzymską z musztardowym winegretem.