Jeśli lubicie chałwę to jest to propozycja idealna do weekendowej kawy i nie tylko.
Kremowy sernik, z dodatkiem chałwy, na ciasteczkowym spodzie, z polewą. Ozdobiony truskawkami. Prosty do wykonania. I równy, dzięki pieczeniu w niskiej temperaturze. Piekłam w blaszce o średnicy 22 cm.
Spód:
180 g zmielonych ciasteczek na pył
70 g roztopionego masła
Masa:
1 kg sera (używam ze Strzałkowa) zmielonego trzykrotnie
100 g masła
150 g cukru pudru
150 g pokruszonej drobno chałwy waniliowej
5 jajek
300 g śmietanki gęstej do deserów 36 %
Polewa:
serek śmietankowy naturalny typu philadelfia 130 g
50 g chałwy waniliowej
5-6 pokrojonych truskawek do ozdobienia sernika
Ciasteczka mielimy na pył i łączymy z roztopionym masłem. Wylepiamy spód tortownicy. I wkładamy do schłodzenia do lodówki.
Ser mielimy trzykrotnie. Masło ubijamy na puch robotem i łączymy z serem. Następnie dodajemy cukier puder. Mieszamy mikserem do połączenia się składników. Wbijamy jajko po jajku. Mieszamy. Dodajemy gęstą śmietankę. A na koniec pokruszoną chałwę. Nie mieszamy za długo. Składniki mają się tylko połączyć.
Na spód wylewamy masę. Pieczemy 20 minut w temperaturze 160 stopni. A następnie obniżamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy do 1,5 godziny. Sernik pieczemy dłużej w niskiej temperaturze, nie ma też tutaj dodanej mąki do masy serowej. Mój sernik był dość wysoki. Pieczony w foremce o większej średnicy, będzie niższy, upiecze się zawsze ciut szybciej. Sernik powinien być ścięty- może baaardzo delikatnie się ruszać bliżej środka. Sernik po ostudzeniu wkładamy do lodówki. Następnie na małej mocy palnika podgrzewamy serek śmietankowy. Nie doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy pokruszoną chałwę i dokładnie mieszamy poza palnikiem – tak by powstała gładka polewa. Polewamy nią sernik. Ozdabiamy truskawkami. Przechowujemy w lodówce.




