Rolada bezowa z kremem i porzeczkami. Słodka. Kwaśnia. Kremowa. Chrupiąca. Piankowa. Idealna.
Przepis:
200 g białek
300 g drobnego cukru
szczypta soli
łyżeczka soku z cytryny
łyżeczka mąki ziemniaczanej
Krem
400 g gęstej śmietanki do deserów 36 %
250 g mascarpone
100 g porzeczek
Białka ubijamy ze szczyptą soli robotem. Pod koniec dodajemy sok z cytryny i skrobię ziemniaczaną.
Nagrzewamy piekarnik do 160 stopni, termoobieg.
Płaską blaszkę z piekarnika wykładamy papierem. Można go przykleić w paru miejscach masą bezową.
Wykładamy bezę. Ładnie wyrównujemy. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i po dosłownie 2-3 minutach obniżamy temperaturę do 150 stopni. Pieczemy 25 minut. Przed końcem pieczenia w rogu podnosimy delikatnie bezę i zerkamy czy spód jest kremowy- upieczony. Wierzch ma być kremowy i chrupiący, a spód kremowy. Środek piankowy.
Ja raz nie dopiekłam (spód był surowy), drugi raz przepiekłam – beza pokruszyła się na fragmentach i nie dała zwinąć
W czasie pieczenia ubijamy mocno schłodzoną śmietankę wraz z mocno schłodzonym mascarpone. Dodajemy szczyptę wanilii oraz 2-3 łyżki cukru pudru. Na końcu dodajemy osuszone owoce.
Upieczoną bezę wyjmujemy i chwilkę studzimy. Sprawdzamy czy nie przykleiła się gdzieś do blaszki. Następnie przykrywamy ściereczką na całej powierzchni i odwracamy do góry nogami (można połiżyć lekką deskę na ściereczce i tak sobie pomóc) Zdejmujemy blaszkę. A następnie bardzo delikatnie papier. Papier może gdzieniegdzie się poprzyklejać. Ważna jest precyzja i spokój w odklejaniu (mi raz zabrakło tych cech🙃)
Jak już to zrobimy wykładamy na bezę krem. Równomiernie
I delikatnie smarujemy rozsmarowujemy. Zawijamy delikatnie w rulon pomagając sobie ściereczką. Odkładamy nierówne końce. Przekładamy do lodówki do schłodzenia.
Następnie ozdabiamy posypując cukrem pudrem i układając porzeczki na wierzchu.
Przechowujemy w lodówce.
I nie robimy jej w ponad 30 stopniowy upał, tak jak ja. Nie dość, że nie upiekła mi się dwa razy tak jak powinna, to jeszcze śmietana postanowiła się zwarzyć. A sklepy 15 sierpnia zamknięte były. Ale się nie poddałam i rolada wyszła przepyszna!