Kategorie

Kategorie

Placuszki z serka naturalnego z rodzynkami, otartą skórką z pomarańczy w towarzystwie żurawiny z jabłkami

Śniadanie powstało po powrocie do domu, kiedy w lodówce oprócz światła znalazłam resztki produktów pachnących jeszcze świętami…

Jabłka z żurawiną:


-2 małe jabłka, u mnie akurat szara reneta

-100 g świeżej żurawiny

– 25 g sparzonych rodzynek

– miód lub cukier trzcinowy do smaku

Jabłka obrałam i pokroiłam w kostkę. Włożyłam do rondelka, delikatnie podlałam wodą i dusiłam do momentu, kiedy mniej więcej połowa jabłek zmiękła. Dodałam żurawinę, rodzynki, mieszałam, aż większość żurawiny rozpadła się. Na sam koniec, dodałam 1-2 łyżeczki płynnego miodu.

Placuszki:


-300 g serka naturalnego typu bieluch

– 2 duże jajka

– szczypta soli

– 2,5 łyżki mąki migdałowej

– 2,5 łyżki mąki pszennej

– 25 g sparzonych rodzynek

– świeżo otarta skórka z pomarańczy z 1/4 niedużej pomarańczy

Z białek ze szczyptą soli ubiłam pianę. 2 żółtka ręcznie rozmieszałam, dodałam serek, rodzynki i dwa rodzaje mąki. Następnie, delikatnie wmieszałam ubitą pianę. Smażyłam na patelni delikatnie wysmarowanej masłem klarowanym, na średniej mocy palnika. Po usmażeniu, przed podaniem placuszki powinny chwilkę odpocząć.
Można podać z żurawiną, ale wg mojej rodziny, smakują również dobrze z syropem klonowym.

Przyjemnej niedzieli🤍

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *