Inspiracja na weekendowe śniadanie.
Bezglutenowe kasztanowe placuszki.
Wolisz polane ulubionym miodem i posypane kawałkami uprażonych ciepłych orzechów czy posmarowane figową konfiturą lub z ćwiartkami świeżych fig?
Do ich przygotowania potrzebujesz: (na ok 40 niedużych sztuk)
– 260 g mąki kasztanowej
– 240 g mleka
– 3 nieduże jajka
– 2 płaskie łyżki cukru trzcinowego
– łyżeczka ekstraktu z wanilii
– 50 g roztopionego masła
– 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia
– oliwa z oliwek
– szczypta soli
Roztapiamy masło. Po chwilii dodajemy cukier, wanilię i żółtka. Mieszamy rózgą kuchenną. Dodajemy mleko, a potem mąkę i proszek. Mąkę należy przesiać, grudki rozcieramy w palcach i przesiewamy. Na samym końcu łopatką należy wmieszać ubite białka ze szczyptą soli. Odstawiamy na bok.
Ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany. Rozgrzewamy patelnię. Smażymy na oliwie z obydwu stron nabierając pół łyżki ciasta i wylewając na patelnię. Placki przed podaniem chwilkę powinny chwilkę odpocząć.