Pêches Melba – deser wymyślony przez wielkiego mistrza kuchni francuskiej Augusta Escoffier.
Prosty, elegancki o ciekawym połączeniu smaków. Melba powstała w XIX w na cześć australijskiej Nellie Melby, śpiewaczki operowej, najpierw ciut w trochę innej formie, potem autor przygotował wersję, która stała się popularna na całym świecie. Nie lubił dodawania do tego deseru innych składników; ani zmian w jego składzie.
Soczyste i słodkie owoce wraz z kremowymi lodami oraz kwaskowatym sosem malinowym tworzą harmonijną i ciekawą całość.
Przepis wg mistrza zostawiam poniżej: 4 porcje
– 2 brzoskwinie nie za miękkie
– 500 g wody
– 250 g cukru
– laska wanilii
– lody waniliowe dobrej jakości, kremowe
– 3 łyżki malin
– łyżeczka cukru
Brzoskwinie trzeba sparzyć, zdjąć skórkę. Przekroić na pół i wypestkować. Następnie ugotować je w syropie (woda z cukrem) z dodatkiem ziarenek wanilii. Ok 5-8 minut. Trzeba uważać, by nie zrobiły się za miękkie. Ugotowane brzoskwinie chłodzimy w lodówce.
Maliny rozgniatamy widelcem. Przecieramy przez sitko. Dodajemy cukier. Coulis malinowe chłodzimy w lodówce.
Do pucharków wykładamy 2-3 gałki lodów waniliowych, na to kładziemy połówkę brzoskwini przepięknie pachnącą wanilią , polewamy sosem malinowym.