Dzień dobry🤍
Deser ze zdjęcia jest inspirowany deserem Mont Blanc. Mont Blanc pochodzi z Włoch, do Francji został sprowadzony w XVII wieku, formą przypomina ośnieżoną górę. Obecnie przybiera różne formy, ale zawiera krem z kasztanów oraz bitą śmietanę. Na dnie krążka bezowego moja wersja ma ziarenka granatu. Krem to ubita schłodzona śmietana i mascarpone, ze szczyptą wanilii, druga część kremu zawiera krem z kasztanów połączony z ubitą śmietaną i mascarpone. Etapy przygotowania deseru można zobaczyć w rolce na instagramie.
Składniki na krem
600 g śmietany kremówki
250 g mascarpone
szczypta wanilii
250 g gotowego kremu z kasztanów w słoiczku
1,5 łyżki rumu
2 płaskie łyżki cukru pudru
oraz
5-6 sztuk gotowanych kasztanów jadalnych do dekoracji
ziarenka z dużego granata
Beza
200 g białek
szczypta soli
150 g cukru pudru
150 g cukru drobnego
łyżeczka soku z cytryny
łyżeczka mąki ziemniaczanej
Białka ubijamy z solą. Dodajemy partiami cukier. Na koniec dodajemy sok i skrobię. Krążki bezowe o średnicy 7-8 cm oraz malutkie kapelusiki do dekoracji wstawiamy do nagrzanego piekarnika 160 stopni, obniżamy temperaturę do 110 stopni i pieczemy do godziny.
Schłodzoną śmietankę, mascarpone, cukier puder, ubijamy dobrze mikserem. Dodajemy wanilię. Dzielimy krem na 2 części, mniej więcej w proporcji 1/3 i 2/3. Do tej mniejszej części, delikatnie dodajemy schłodzony krem z kasztanów oraz 1,5 łyżki rumu. Dokładnie łączymy mikserem. Krem wkładamy do dwóch rękawów cukierniczych, zakończonych tylką tzw gwiazdką francuską. Na wyrównany i lekko wydrążony krążek nakładamy ziarenka granatu, krem z kasztanów oraz ubitą śmietanę. Dekorujemy kawałkami kasztanów oraz kapelusikami z bezy. Przechowujemy w lodówce.