
Wersji jest wiele. Podejrzewam, że w każdym domu robi ją się ciut inaczej. Mój Mąż lubi ją w towarzystwie grochu i nie może być za kwaśna. Ja z kolei wolę bez grochu i lubię kwaśną…
Aby przygotować tę wigilijną potrawę potrzebujesz:
900 g kapusty kiszonej (najlepsza domowa z beczki od babci)
2 średniej wielkości cebule
1 spora marchewka
40 g suszonych pokrojonych podgrzybków
3-4 ziela angielskie
3-4 listki laurowe
Sól, pieprz do smaku
Odrobina cukru
Poprzedniego dnia wieczorem zalewam grzyby wodą i zostawiam na noc. Na dzień następny gotuję grzyby z wywarem przez 10 minut. Odstawiam.
Kapustę odsączam z soku i kroję na małe kawałki. Jeśli wolisz mniej kwaśną należy ją przepłukać wodą i odsączyć. Na oleju szklę posiekaną cebulkę. Następnie dodaję kapustę, startą marchewkę i grzyby z wywarem. Wlewam ok 350-400 ml wody i duszę na małym ogniu około 1,5-2 godziny pod przykryciem. Mieszam co jakiś czas by kapusta się nie przypaliła. W razie potrzeby podlewam wodą. Przyprawiam. I gotowe:)

