Nie tylko ja bym chciała zagrzebać się w ten koc przy kominku, bohater drugiego planu również😉 Jesień zaskoczyła na całego. Dlatego gęsta, rozgrzewająca zupa z soczewicą i ciecierzycą wydaje się być na taką pogodę idealna.
Do jej przygotowania użyłam (porcje na dużą ilość zupy)
– małą czerwoną cebulę
– 2 małe ząbki czosnku
– 2 łyżki oliwy z oliwek
– 220 g ciecierzycy w zalewie ze słoika
– 200 g soczewicy zielonej
– 300 g mrożonej włoszczyzny w paskach
– 250 g ziemniaków
– 500 ml passaty pomidorowej
– 1,5 l wody
oraz
– sól morską
– pieprz
– ziele angielskie szt 2
– listek laurowy szt 2
– curry 1/2 łyżeczki
– imbir 1/2 łyżeczki
– ostra paprykę 1/3 łyżeczki
– odrobinę cynamonu
– 2 łyżki posiekanych listków świeżej kolendry
Na dnie dużego garnka, na oliwie zeszkliłam pokrojoną cebulę i czosnek. Wlałam wodę. Po zagotowaniu dodałam opłukane ziarenka soczewicy. Wrzuciłam listek laurowy, ziele angielskie, odrobinę soli morskiej. Gotowałam 6 minut. Następnie dodałam drobno pokrojone ziemniaki. Gotowałam kolejne 6 minut. Wrzuciłam włoszczyznę. Wszystko gotowałam do miękkości ziemniaków i soczewicy. Wlałam passatę. Dodałam odsączoną ciecierzycę. I doprawiłam przyprawami. Ja dodałam tych przypraw drugie tyle co w przepisie- ale zupa wtedy jest dość ostra. Dla tych wolących delikatniejsze smaki zalecam pozostać przy mniejszych ilościach przypraw. Doprawiłam solą i pieprzem oraz posypałam świeżą kolendrą. Smacznego😋