Harrira gęsta i aromatyczna, pachnąca Marokiem, rozgrzewa od pierwszej łyżki. Podana z kuskusem perłowym, jajkiem i świeżymi daktylami, skropiona cytryną, posypana kolendrą jest idealnym posiłkiem na obecną, mroźną pogodę.
200 g soczewicy zielonej
200 gr ugotowanej ciecierzycy ze słoika
4 ziemniaki
3 marchewki
2 czerwone cebule
oliwa z oliwek
2 jajka
250 g kuskusu perłowego
pęczęk kolendry
łyżeczka cynamonu
łyżeczka imbiru w proszku
odrobina starej gałki
2-3 szczypty papryki słodkiej
sól, pieprz
cytryna
puszka pokrojonych pomidorów 400 g
500 g przecieru pomidorowego
Soczewicę zalewamy wodą aby zmiękła. Na oliwie z oliwek szklimy posiekaną cebulę, dodajemy obrane, pokrojone ziemniaki i plasterki obranej marchewki. Chwilkę smażymy, mieszając. Po chwili zalewamy wodą, tak by woda pokryła warzywa plus 1/2 wlanej ilości wody. Gotujemy, by warzywa lekko zmiękły. Dodajemy soczewicę. Gotujemy do miękkości. Trzeba to kontrolować na tym etapie dosyć uważnie – tak, aby nie rozgotować warzyw i aby wszystkie zrobiły się równocześnie miękkie.
Następnie wlewamy pomidory, ciecierzycę i przyprawiamy. Gotujemy jeszcze chwilę, by smaki się przegryzły.
Pod koniec gotowania wlewamy cienkim strumieniem roztrzepane jajka. Mieszamy i po 2-3 minutach wyłączamy. Serwujemy z ugotowanym kuskusem perłowym, świeżymi daktylami, posiekaną kolendrą. Słodkie daktyle równoważą ostrość przypraw – polecam bardzo! Tuz przed konsumpcją skrapiamy cytryną. Pyszna i sycąca!


Jeden komentarz
Najlepsza zupa!!