Kategorie

Kategorie

LA CHANDELEUR

Jest świętem religijnym, obchodzonym we Francji 2 lutego, 40 dni po Bożym Narodzeniu. W kościołach tego dnia pali się świece.

Święto to ma także swój charakter kulinarny. Tego dnia przygotowuje się i spożywa naleśniki. Uważa się, że światło świec , a także okrągły kształt i złocisty kolor naleśników przypomina słońce symbolizując powrót światła i nadejście wiosny po zimie. Jedna z tradycji mówi, że pierwszy naleśnik trzeba podrzucić patelnią trzymając ją w prawej ręce, a w lewej trzymać złotą monetę – jeśli naleśnik wyląduje na patelni idealnie płasko ma to zapewnić szczęście i pomyślność na cały rok. Druga z tradycji mówi, że pierwszy usmażony naleśnik wraz z monetą należy trzeba schować do szafy. Po roku monetę przekazywano osobie w potrzebie.  Miało to zapewnić dobrobyt i chronić przed biedą. Dawniej przygotowywano też naleśniki z resztek zeszłorocznej mąki aby się nie zmarnowała przed nowym sezonem siania. Wierzono, że zjedzenie ich sprzyja dobrym zbiorom w nowym roku.

 Naleśniki je się głównie, tego dnia, w wersji na słodko, popijając cydrem. Naleśniki są dość spore, cieniutkie, o lekko złotym kolorze. Ciasto zrobione z mąki pszennej, jajek, mleka, z dodatkiem masła i czasem cukru rozprowadza się cieniutko ruchem spiralnym najlepiej  na naleśnikarce lub patelni za pomocą specjalnego przyrządu w kształcie literki T, najczęściej zrobionego z drewna.

– z cukrem, masłem i sokiem z cytryny

– z czekoladą

– z konfiurą

– solonym karmelem i bananami

– suzette

to tylko niektóre wersje, które są tego dnia  przygotowywane.

Mimo, że tradycyjnie święto kojarzy się z wersjami na słodko, tego dnia spożywane są również naleśniki  w wersji słonej  z mąki gryczanej tzw galettes, pochodzące z Bretanii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *