Jambon-beurre nazywana Parisien to tradycyjna kanapka z masłem i gotowaną szynką. Spożywana często w porze lunchowej jest najczęściej sprzedawaną kanapką we Francji. Podobno Francuzi rocznie konsumują jej ponad miliard sztuk rocznie. Jej początki sięgają XVIII wieku, pochodzi z Anglii. W Paryżu stała się popularna po II wojnie światowej. Prosta, ale smaczna pod warunkiem użycia dobrej jakości składników. Pół chrupiącej bagietki należy przekroić na pół, posmarować obie części słonym masłem, rozłożyć cieniutkie plasterki gotowanej szynki i kanapka jest gotowa. Oczywiście można wzbogacić ją innymi dodatkami– często spotyka się dodatek korniszona, sera czy musztardy.
Na zdjęciu moja Jambon-Beurre z Korsyki. W tym roku jadłam ja też w Prowansji w restauracyjkach na plaży (chociaż w Prowansji, jeśli chodzi o kanapki w sprzedaży głównie jest Pan Bagna) Parę razy zdarzyło się, że rodzinnie jedliśmy wakacyjne niespieszne śniadanie, a następnie jechaliśmy na plażę. Po dojechaniu okazywało się, że właściwie trzeba by było już iść jeść obiad, bo za chwilę wszystko się zamknie, a nikt z nas nie był jeszcze głodny, Ratowaliśmy się więc tymi kanapkami, jak już zgłodnieliśmy i wszystko wokół było zamknięte… Muszę stwierdzić, że po spożyciu takiej wielkości buły do kolacji nikt z nas nie był głodny…
