Obecnie przyrządza się je zazwyczaj innym sposobem – przygotowuje się sos z cukru, masła, soku pomarańczowego w którym smaży się chwilę naleśniki, a na końcu flambiruje. Jednak początkowo przepis były inny i taki chciałabym tu dzisiaj pokazać:
Crêpes Suzettes wg Augusta Escoffier – znanego, wspaniałego i zasłużonego francuskiego kucharza są w mojej ocenie przepyszne i bardzo je Wam polecam do spróbowania.
Naleśniki, 20 sztuk
250 przesianej mąki
100 g cukru pudru
szczypta soli
6 jajek
750 ml mleka
2 łyżki roztopionego masła
aromat : wanilia/rum/kirsz/koniak do wyboru
Masło mandarynkowe:
100 g masła
100 g cukru
3 łyżeczki likieru curaçao (zastąpiłam likierem pomarańczowym Cointreau; można użyć Grand Marnier)
kandyzowana skórka z mandarynki (zastąpiłam otartą skórką z wyszorowanej mandarynki oraz dodałam 3 łyżeczki cudownie drobniutkiej kandyzowanej skórki pomarańczowej od mamy)
Ubij miękkie masło rózgą kuchenną. Dodaj cukier i pozostałe składniki.
Naleśniki usmaż na maśle klarowanym. Naleśnika cienko smaruj przygotowanym masłem. Złóż w trójkąt. Na niewielkim ogniu ułożone parę sztuk podgrzewaj na patelni. Patelni niczym nie smaruj. Po chwilii masło mandarynkowe cudownie zacznie się roztapiać i wypływać z naleśników. Przewróć na drugą stronę i polej sosem. Po chwilii kiedy będą oblepione sosem zdejmij z patelni, skrop delikatnie likier pomarańczowym i konsumuj.
Bon appétit!
Na podstawie przepisu z książki Francja na talerzu.