W tym roku moja bożonarodzeniowa rolada ma smak potrójnie kasztanowy. Biszkopt nasączony jest syropem z likierem kasztanowym, następnie posmarowany jest cieniutka warstwą kremu z kasztanów, a na to położony jest krem kasztanowy z mascarpone z kawałkami kandyzowanych kasztanów prosto z Lyonu. Wszystko wieńczy polewa czekoladowa. Rolada nie jest trudna do zrobienia. Cudnie smakuje i pięknie zdobi stół. Królowa świątecznego stołu!
Biszkopt:
4 jajka
130 g maki tortowej
110 g cukru drobnego
10 g cukru z prawdziwą wanilią
45 g masła
cukier puder do posypania
Jajka ubijamy robotem parę minut z cukrem zwykłym. Mają podwoić objętość, być puszyste. Następnie dodajemy przesianą mąkę. mieszamy szpatułką. Wlewamy ostudzone i rozpuszczone masło. Mieszamy delikatnie do połączenia.
Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy ciasto. Wyrównujemy. Pieczemy 15 minut w 170 stopniach. Odstawiamy na parę minut. Posypujemy delikatnie cukrem pudrem. Przykrywamy ściereczką i odwracamy do góry dnem, tak by blacha znalazła się na górze. Zdejmujemy blaszkę i delikatnie papier do pieczenia. Zwijamy na ściereczce w rulon wzdłuż dłuższego brzegu i odstawiamy do wystygnięcia.
Syrop kasztanowy:
40 g wody
40 g cukru
40 g likieru kasztanowego
Wodę gotujemy z cukrem. Po zagotowaniu i rozpuszczeniu cukru zestawiamy z ognia. Dodajemy likier. Pozostawiamy do ostygnięcia.
Następnie rozwijamy ostudzony biszkopt, smarujemy za pomocą pędzelka dokładnie i delikatnie ostudzonym syropem kasztanowym.
Krem 1:
270 g gotowego kremu z kasztanów
Biszkopt smarujemy cieniutko kremem z kasztanów.
Krem 2:
500 g schłodzonego mascarpone
200 g gęstej śmietanki do deserów 36%
270 g kremu z kasztanów
1 łyżka likieru z kasztanów
7 kandyzowanych kasztanów
Śmietankę ubijamy z mascarpone. Na koniec dodajemy krem z kasztanów i likier. Mieszamy ręcznie. Wykładamy krem na biszkopt posmarowany kremem kasztanowym. Nie smarujemy do końca kremem wzdłuż dłuższych brzegów zostawiając wolną przestrzeń. Na kremie rozkładamy pokrojone na małe kawałki kandyzowane kasztany. Zawijamy ponownie roladę za pomocą ściereczki i wkładamy do lodówki do schłodzenia.
Polewa
150 g czekolady deserowej
90 g masła
łyżeczka likieru kasztanowego
Czekoladę rozpuszczamy w miseczce umieszczonej na garnku z gotującą się wodą. Po rozpuszczeniu dodajemy likier oraz pokrojone masło w temperaturze pokojowej. Mieszamy do połączenia.
Roladę wyjmujemy z lodówki. Wychodzi długa, ponad 40 cm. Albo odcinamy końce i składamy tak, by imitowała kawałek gałęzi, albo można zrobić z niej dwie krótsze rolady.
Kiedy polewa zacznie gęstnieć i zastygać (można wstawić do lodówki na chwilkę) należy posmarować nią roladę i zrobić wzorki widelcem/szpatułka imitujące korę drzewa. Następnie schłodzić. Wyrównać końce odcinając boki. Ozdobić.






















